World Jewish Restitution Organization (WJRO), czyli Światowa Żydowska Organizacja Restytucyjna, to instytucja powołana do życia przez Światowy Kongres Żydów (World Jewish Congress, WJC). Jej głównym celem jest dochodzenie roszczeń dotyczących żydowskich nieruchomości i majątków pozostawionych w Europie (za wyjątkiem terytorium Niemiec i Austrii). Niestety od pewnego czasu członkowie tej organizacji forsują pogląd, jakoby mienie bezspadkowe pozostawione przez ofiary Zagłady powinno należeć do nich (ewentualnie powinni oni otrzymać stosowne rekompensaty finansowe za to mienie).

Dlaczego piszę “niestety”? Ano dlatego, że w razie oficjalnego uznania, iż mienie bezspadkowe po ofiarach Shoah powinno należeć do WJRO, sytuacja Polski stałaby się dramatyczna. Nasz kraj musiałby wypłacić nieokreśloną bliżej kwotę liczoną w miliardach dolarów i de facto wziąć finansową odpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez Niemców podczas II wojny światowej.

WJRO kilka dni temu ruszyło z dużą kampanią medialną pt. “Historia mojej własności” (#MyPropertyStory). Elementem tej kampanii są historie ocalałych z Holocaustu, którzy twierdzą, że Niemcy i ich sojusznicy obrabowali w czasie II wojny światowej miliony Żydów, przejęli ich nieruchomości, firmy oraz majątki. Ten zaś majątek, który nie został zniszczony i przetrwał wojenną zawieruchę, a po 1945 roku znalazł się na terytorium Polski, powinien obecnie zostać zwrócony ocalałym z Holocaustu. Do tego momentu pełna zgoda – spadkobiercy właścicieli, o ile są w stanie udowodnić swoje uprawnienie do danego majątku, bez problemu dostaną odszkodowanie od polskiego sądu. Niestety WJRO promuje ostatnio koncepcję “dziedzictwa rasy”. W takich okolicznościach mienie bezspadkowe również powinno podlegać procesom restytucyjnym, a beneficjentem winny być organizację reprezentujące daną grupę ludzi (np. WJRO – w przypadku pożydowskiego mienia bezspadkowego).

Powstaje pytanie – czy wzmożona w ostatnim czasie działalność WJRO dotycząca kwestii mienia bezspadkowego może być łączona z olbrzymim wręcz zainteresowaniem Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie zasobami archiwalnymi polskiego IPN dotyczącymi okresu II wojny światowej? Przypomnijmy, że w lutym w tej sprawie u prezesa IPN interweniowała nawet sama Georgetta Mosbacher – ambasador USA w Polsce, a na dniach w tej sprawie ma się odbyć kolejna tura rozmów między stroną amerykańską a polską. Jak odczytywać medialne “wrzutki”, jak wypowiedź prof. Natana Sznaidera z Uniwersytetu w Tel Awiwie? Podczas wywiadu dla niemieckiego “Der Spiegel” wypowiedział on następujące zdanie: “Polska to kraj Holokaustu. Nie Niemcy. Młodzi Izraelczycy udają się do Polski aby uczcić ludobójstwo, a do Niemiec udają się aby świętować. Niewielu Izraelczyków chce mieszkać w Warszawie, ale wielu chce w Berlinie” (!!!).

Czy w takiej konfiguracji mamy szansę na rzetelne przedstawienie naszego punktu widzenia? A jeśli tak, to czy ktokolwiek będzie się z nim liczył?

Na podstawie: TVP.info, Spiegel.de, WJRO.org.il, Dziennik.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

Nasz Serwis

W imieniu portalu Periodyk, gwarantujemy uczciwe i sprawdzone informacje i jednocześnie zapewniamy, że nie jesteśmy serwisem komercyjnym co gwarantuje nam suwerenność merytoryczną. Nie stosujemy spamów, wirusów i nie prowadzimy statystyk osób które odwiedzają nasz portal. Przyjmujemy wszystkie sugestie. Naszym celem jest pomoc w dotarciu do wartościowych informacji. 

Periodyk jest portalem internetowym opracowanym na podstawie wybranych materiałów publicystycznych, które naszym zdaniem zasługują na rozpropagowanie. Podczas ponad 40-sto letnich poszukiwań polskiej narodowej publicystyki, wielokrotnie natrafialiśmy na pospolity chłam, który odwracał uwagę od wartości patriotycznych i kierował nas w stronę taniej sensacji daleko od prawdziwej narodowej suwerennej myśli. Zespół redakcyjny portalu Periodyk składa się z dziennikarzy, publicystów, filmowców i działaczy politycznych, którzy całe życie poświęcili na walkę o prawdę i suwerenną Polskę. 

Rusza kampania Światowej Żydowskiej Organizacji Restytucyjnej
Opublikowano: 11.04.2019 

Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie z jakiegoś powodu jest bardzo zainteresowane zasobami archiwalnymi polskiego IPN dotyczącymi okresu II wojny światowej. W tej sprawie dwa miesiące temu interweniowała nawet sama ambasador USA – Georgetta Mosbacher. Na dniach powinno odbyć się z jej udziałem kolejne spotkanie “na szczycie”. Niemal równolegle ruszyła kampania Światowej Żydowskiej Organizacji Restytucyjnej (WJRO) pt. “Historia mojej własności”, a w niemieckim “Spiegelu” Natan Sznaider (profesor z Tel Awiwu) obwieszcza: “Polska to kraj Holokaustu”.


Periodyk ma spełniać rolę wygodnego nawigatora, który pomoże wam dotrzeć do wartościowej myśli narodowej, a jednocześnie pomoże w poruszaniu się w gąszczu milionów ciekawych filmów, materiałów, publicystycznych i paneli dyskusyjnych, które pomogą  znalęźć  odpowiedź na często zadawane pytania z którymi bez wyczerpującej wiedzy nie możemy sobie sami poradzić. Zespół redakcyjny portalu Periodyk, bazuje wyłącznie na współpracy z największymi autorytetami zarówno w Polsce jak za granicą. Dysponujemy całą siecią własnych serwerów i stron internetowych, które często nie mają z sobą wspólnego mianownika, dlatego Periodyk ma służyć do szybkiego wyławiania wartościowych treści zarówno z dziedziny polityki, nauki, techniki, kultury, historii, naturalnej medycy, prawa jak też tajemnic związanych z życiem innych cywilizacji ze szczególnym uwzględnieniem Pogan, Słowian i innych cywilizacji zamieszkujących ziemię od zarania dziejów do chwili obecnej. 

Our Promise

Witamy!