Program PiS obiecywał coś innego
Opublikowano: 06.08.2019

Jeśli wczytamy się uważnie w program wyborczy PiS z 2014 roku, to znajdziemy tam obietnice dotyczące wprowadzenia wyższego poziomu przejrzystości, zrozumiałości i systemowej spójności w zakresie tworzonego prawa. Środkiem do osiągnięcia tego celu miało być – tu cytat – “wyeliminowanie nazbyt częstych i pospiesznie wprowadzanych zmian w obowiązujących ustawach”. Po blisko 4 latach rządów partii Kaczyńskiego można z pełnym przekonaniem stwierdzić, że rzeczywistość okazała się być kompletnym zaprzeczeniem założeń programowych…













W 2015 roku można było mieć nadzieję, że dojście PiS do władzy realnie wpłynie na transparentność procesu legislacyjnego oraz jakość tworzonego w naszym kraju prawa. Wszak wydawało się, że po akcji Platformy Obywatelskiej z nocną próbą zmiany konstytucji (w zakresie Lasów Państwowych), gorzej to już raczej być nie może.

Tym bardziej, że PiS przedstawił bardzo atrakcyjnie wyglądający program dotyczący usprawniania procesu tworzonego w Polsce prawa. Jego głównymi założeniami były m.in.:

– Poprawa formalnej jakości prawa stanowionego przez parlament i przygotowywanego przez rząd.

– Wyeliminowanie nazbyt częstych i pospiesznie wprowadzanych zmian w obowiązujących ustawach.

– Wyższa jakość strategicznej oceny skutków regulacji.

Chodziło o zapewnienie wyższego poziomu przejrzystości, zrozumiałości i systemowej spójności tworzonych przepisów. Politycy partii Kaczyńskiego zapewniali, że tworzenie prawa nie może być ekspresowym, interwencyjnym reagowaniem na bieżące zdarzenia. Nie może dochodzić do sytuacji, gdy nowelizacja danej ustawy goni nowelizację albo nakłada się w czasie na parlamentarny proces uchwalania nowej ustawy dotyczącej tej samej materii.

Po blisko 4 latach rządów PiS z całą stanowczością mogę powiedzieć, że to przed czym ekipa Kaczyńskiego jeszcze w 2015 roku przestrzegała, w 2019 roku stało się w ich wykonaniu fatalnie wyglądającą normą. Wielokrotne nowelizowanie dopiero co uchwalonego prawa, forsowanie ustaw w trybie poselskim (bez konieczności odbycia konsultacji społecznych), nocne posiedzenia Sejmu i Senatu, na których dochodziło do masowego przyjmowania dziesiątek nowych aktów prawnych (nieraz potrzebnych dla doraźnej walki politycznej). Byle szybko. Byle po naszej myśli. Bez zasięgnięcia opinii u ekspertów.

Wszystkie patologie legislatury za czasów PO-PSL, zostały pogłębione za rządów PiS. Wyłaniający się z tego obraz niestety nie nastraja optymizmem. PiS nie przyczynił się do poprawy jakości tworzonego w Polsce prawa. Nie wpłynął również na transparentność procesu legislacyjnego. Skoro nie udało się naprawić sytuacji za rządów Jarosława Kaczyńskiego, to dlaczego miałoby się to udać za Grzegorza Schetyny, Donalda Tuska czy Roberta Biedronia? A może – zapytam naiwnie – rzeczywiście potrzebujemy kompletnie nowych elit?


Źródło: Niewygodne.info.pl

Witamy!


Periodyk ma spełniać rolę wygodnego nawigatora, który pomoże wam dotrzeć do wartościowej myśli narodowej, a jednocześnie pomoże w poruszaniu się w gąszczu milionów ciekawych filmów, materiałów, publicystycznych i paneli dyskusyjnych, które pomogą  znalęźć  odpowiedź na często zadawane pytania z którymi bez wyczerpującej wiedzy nie możemy sobie sami poradzić. Zespół redakcyjny portalu Periodyk, bazuje wyłącznie na współpracy z największymi autorytetami zarówno w Polsce jak za granicą. Dysponujemy całą siecią własnych serwerów i stron internetowych, które często nie mają z sobą wspólnego mianownika, dlatego Periodyk ma służyć do szybkiego wyławiania wartościowych treści zarówno z dziedziny polityki, nauki, techniki, kultury, historii, naturalnej medycy, prawa jak też tajemnic związanych z życiem innych cywilizacji ze szczególnym uwzględnieniem Pogan, Słowian i innych cywilizacji zamieszkujących ziemię od zarania dziejów do chwili obecnej. 

Obiecujemy

Nasz Serwis

W imieniu portalu Periodyk, gwarantujemy uczciwe i sprawdzone informacje i jednocześnie zapewniamy, że nie jesteśmy serwisem komercyjnym co gwarantuje nam suwerenność merytoryczną. Nie stosujemy spamów, wirusów i nie prowadzimy statystyk osób które odwiedzają nasz portal. Przyjmujemy wszystkie sugestie. Naszym celem jest pomoc w dotarciu do wartościowych informacji. 

Periodyk jest portalem internetowym opracowanym na podstawie wybranych materiałów publicystycznych, które naszym zdaniem zasługują na rozpropagowanie. Podczas ponad 40-sto letnich poszukiwań polskiej narodowej publicystyki, wielokrotnie natrafialiśmy na pospolity chłam, który odwracał uwagę od wartości patriotycznych i kierował nas w stronę taniej sensacji daleko od prawdziwej narodowej suwerennej myśli. Zespół redakcyjny portalu Periodyk składa się z dziennikarzy, publicystów, filmowców i działaczy politycznych, którzy całe życie poświęcili na walkę o prawdę i suwerenną Polskę.