W imieniu portalu Periodyk, gwarantujemy uczciwe i sprawdzone informacje i jednocześnie zapewniamy, że nie jesteśmy serwisem komercyjnym co gwarantuje nam suwerenność merytoryczną. Nie stosujemy spamów, wirusów i nie prowadzimy statystyk osób które odwiedzają nasz portal. Przyjmujemy wszystkie sugestie. Naszym celem jest pomoc w dotarciu do wartościowych informacji. 


Periodyk ma spełniać rolę wygodnego nawigatora, który pomoże wam dotrzeć do wartościowej myśli narodowej, a jednocześnie pomoże w poruszaniu się w gąszczu milionów ciekawych filmów, materiałów, publicystycznych i paneli dyskusyjnych, które pomogą  znalęźć  odpowiedź na często zadawane pytania z którymi bez wyczerpującej wiedzy nie możemy sobie sami poradzić. Zespół redakcyjny portalu Periodyk, bazuje wyłącznie na współpracy z największymi autorytetami zarówno w Polsce jak za granicą. Dysponujemy całą siecią własnych serwerów i stron internetowych, które często nie mają z sobą wspólnego mianownika, dlatego Periodyk ma służyć do szybkiego wyławiania wartościowych treści zarówno z dziedziny polityki, nauki, techniki, kultury, historii, naturalnej medycy, prawa jak też tajemnic związanych z życiem innych cywilizacji ze szczególnym uwzględnieniem Pogan, Słowian i innych cywilizacji zamieszkujących ziemię od zarania dziejów do chwili obecnej. 

Nasz Srewis

Obiecujemy

Periodyk jest portalem internetowym opracowanym na podstawie wybranych materiałów publicystycznych, które naszym zdaniem zasługują na rozpropagowanie. Podczas ponad 40-sto letnich poszukiwań polskiej narodowej publicystyki, wielokrotnie natrafialiśmy na pospolity chłam, który odwracał uwagę od wartości patriotycznych i kierował nas w stronę taniej sensacji daleko od prawdziwej narodowej suwerennej myśli. Zespół redakcyjny portalu Periodyk składa się z dziennikarzy, publicystów, filmowców i działaczy politycznych, którzy całe życie poświęcili na walkę o prawdę i suwerenną Polskę. 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o odwołaniu wizyty izraelskiej delegacji, która miała dzisiaj przyjechać do Warszawy. Jeden z prawicowych dziennikarzy napisał bowiem, że głównym tematem rozmów z jej udziałem miała być „restytucja mienia żydowskiego”, co według naszej dyplomacji oznaczałoby „zmianę agendy rutynowego spotkania”.[A]

Witamy!

Jako pierwszy o całej sprawie napisał nasz „ulubiony” dziennikarz Marcin Makowski z tygodnika „Do Rzeczy” i portalu “Wirtualna Polska”. Wczoraj popołudniu poinformował on na “Twitterze”, że właśnie dzisiaj do Polski ma przylecieć oficjalna izraelska delegacja dyplomatyczna, która chce rozmawiać o amerykańskiej ustawie 447, dotyczącej „restytucji bezspadkowego mienia żydowskiego”.[A]

Kilka godzin po tej informacji do sprawy odniosło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W specjalnym komunikacie ogłosiło ono odwołanie wizyty przedstawicieli syjonistycznego gabinetu Benjamina Netanjahu. „W związku z dokonaną w ostatniej chwili przez stronę izraelską zmianą składu delegacji, która mogła sugerować, że rozmowy miałyby koncentrować się na kwestiach restytucji mienia, strona polska podjęła decyzję o odwołaniu wizyty izraelskich urzędników” – można przeczytać w lakonicznym oświadczeniu.[A]

W niedzielę po południu poinformowano, że w poniedziałek na serię spotkań z przedstawicielami polskiego rządu przybędą do Warszawy przedstawiciele izraelskich władz. Wcześniej informowano, że przewodniczący izraelskiego parlamentu Juli-Jo’el Edelstein zwrócił się do polskich partnerów z prośbą o wprowadzenie poprawek do projektu ustawy o restytucji.[SN]

Tysiące Polaków przemaszerowało przez Warszawę w demonstracji przeciwko roszczeniom żydowskim i wsparciu USA dla tych roszeń. Uczestnicy marszu przeszli sprzed Kancelarii Premiera pod amerykańską ambasadę. Organizatorem Marszu było stowarzyszenie Marsz Niepodległości. W marszu uczestniczyli działacze ONR ABC (organizacji powstałej z ONR), Młodzieży Wszechpolskiej, Ruchu Narodowego (Winnickiego i Bosaka), Federacji dla Rzeczpospolitej (Jakubiaka), partii Wolność (Korwina i Wilka), Agro Unii.[PK]

Dziennikarze TVP byli na Marszu – Stop ustawie 447 i filmowali cały marsz, tyle że nic z tego nie dostało się na antenę. Z pierwszych informacji wynikało, że Marsz zapowiada się nieszczególnie bo około 13-ej zebrało się jedynie ok. 2000 demonstrantów. Dopiero potem stało się jasne, że na wezwanie zjawili się Polacy z całego kraju.[N24]

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości od dłuższego czasu organizuje akcje zbierania podpisów przeciwko roszczeniom żydowskim. Sukces tej akcji skłonił Stowarzyszenie Marsz Niepodległości do tworzenia swoich struktur terenowych, które mają integrować wszystkich polskich patriotów (od sympatyków PiS, przez narodowców do wolnościowców).[PK]


Ustawa 447 zobowiązuje władze USA do wspierania roszczeń żydowskich m.in. wobec Polski. Roszczenia te są całkowicie bezpodstawne. Do ich uzasadnienia wykorzystywana jest trwająca od dekad antypolska żydowska kampania nienawiści. Choć amerykańska ustawa 447 jest wewnętrznym prawem USA, to z racji na mocarstwową pozycję tego kraju, jego wewnętrzne przepisy mogą mieć wpływ na Polskę.[PK]

Politycy startującej w wyborach do europarlamentu „Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy” zapowiedzieli na marszu zgłoszenie ustawy jednoznacznie stwierdzającej, że Polska nie spełni żadnych żydowskich roszczeń.[PK]

Reuters w swojej depeszy wbrew faktom stwierdził, że w marszu demonstrowały setki skrajnych prawicowców, oraz, że nacjonalistyczny PiS jest przeciwny roszczeniom żydowskim. W relacji nie ma ani słowa o bezzasadności roszczeń żydowskich, są też kłamstwa, że roszczenia te wysuwają osoby spokrewnione z ofiarami holocaustu wobec majątku swoich zamordowanych krewnych. Associated Press w swojej relacji z marszu stwierdził, że w Warszawie demonstrowały tysiące nacjonalistów. Wbrew faktom stwierdzając, że roszczenia wysuwają rodziny ofiar holocaustu, i przemilczając to, że żydowskie roszczenia do mienia bezspadkowego wysuwane są bezzasadnie. Według Associated Press „protest odbył się wśród dramatycznego wzrostu antysemickiej mowy nienawiści w życiu publicznym w Polsce i okazał się jedną z największych antyżydowskich demonstracji ulicznych w ostatnich czasach. Miał miejsce, gdy grupy skrajnej prawicy zyskują na popularności, zmuszając konserwatywny rząd do pójścia dalej w prawo”.[PK]

W relacji Associated Press zacytowany został Rafał Pankowski lider Nigdy Więcej, który stwierdził, że marsz był „prawdopodobnie największą jawnie antyżydowską demonstracją ulicy w Europie w ostatnich latach”. Zdaniem Associated Press „organizacje żydowskie, w szczególności Światowa Żydowska Organizacja Restytucji, starają się o odszkodowania dla ocalałych z Holokaustu i ich rodzin”. Associated Press w swej relacji informuje, że „Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który nie uchwalił przepisów regulujących rekompensatę za zrabowane lub upaństwowione mienie, a szef WJRO (Światowej Żydowskiej Organizacji Restytucji), Gideon Taylor, zauważył w sobotę, że taka własność “nadal przynosi korzyści polskiej gospodarce”.”[PK]

„Times of Israel” stwierdził, że w Warszawie protestowały tysiące skrajnych prawicowców, tysiące nacjonalistów, „w jednej z największych demonstracji antyżydowskich w ostatnich czasach” – powtarzając tezy z relacji Associated Press. Co ważne izraelski dziennik stwierdza, że „rządząca prawicowa partia PiS, a także opozycja centrystyczna i liberalna, bagatelizuje 447, twierdząc, że amerykańska ustawa nie będzie miała wpływu na Polskę”.[PK]

Źródła: Autonom.pl [A], pl.SputnikNews.com [SN], ProKapitalizm.pl [PK], NEon24.pl [N24]

Odwołano wizytę izraelskiej delegacji
Opublikowano: 13.05.2019