.Aleksander Łukaszenka bezpośrednio po dzisiejszym akcie głosowania udzielił wywiadu agencji Belta

„Nic nie wymknie się spod kontroli. Gwarantuję. To jest główne zadanie obecnego rządu, nie tylko prezydenta. Dlatego nie można mieć co do tego wątpliwości, bez względu na to, jakie osoby tu planują” – powiedział Aleksander Łukaszenko.

Prezydent poinformował, że rano wysłuchał raportu Komisji Granicy Państwowej: ostatnio 170 obywateli odmówiono wjazdu na Białoruś. „Fałszywe wizy albo wskazywały, albo w ogóle nie potrafiły wytłumaczyć, do czego zmierzają. Dlatego kontrola na granicy jest bardzo poważna. Zintensyfikowaliśmy też obserwację w związku z ostatnimi wydarzeniami na białorusko-rosyjskim odcinku granicy. Nawiasem mówiąc, byli ludzie, którzy zostali wydaleni z kraju. „, – powiedział głowa państwa

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko nie widzi powodu do konfrontacji po wyborach. Głowa państwa ogłosiła to dzisiaj po głosowaniu w wyborach.

„Przewidujemy różne opcje” – zauważył Aleksander Łukaszenko. Jednocześnie podkreślił: nie ma powodu, by twierdzić, że kraj po wyborach pogrąży się w jakiejś konfrontacji. „Sytuacji nie można lekceważyć, ale nie ma absolutnie żadnych podstaw, by powiedzieć, że od jutra kraj pogrąży się w chaosie lub w jakiejś konfrontacji, konfrontacji lub w jakiejś wojnie domowej. Szczerze oświadczam i gwarantuję” – powiedział Prezydent

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko nazwał kampanię wyborczą 2020 roku jedną z najtrudniejszych dla siebie.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko odpowiadając na pytania po głosowaniu w wyborach powiedział, że jest gotowy na dialog z przeciwnikami władzy, ale odpowiedź byłaby odpowiednia na prowokacje,
„Jeśli tylko wyrazisz swoje stanowisko lub stanowisko kogoś i jest jasne, że jest to Pietrow, Sidorow,
Iwanow, cieszę się z tego. Jestem gotów osobiście z Tobą porozmawiać. Jeśli zaczniesz zachowywać się tendencyjnie, ja też to widzę. A jeśli prowokujesz, dostaniesz taką samą odpowiedź: czy chcesz spróbować obalić rząd, coś złamać, ukłuć, znieważyć (tak jak było na początku więcej, a teraz mniej) i oczekujesz ode mnie lub kogoś innego, że on uklęknie przed tobą i pocałuje piasek, w którym brodziłeś? To się nie stanie. Postępuj zgodnie z prawem, a my nie będziemy mieli na ciebie żadnych skarg – podkreślił Aleksander Łukaszenko.

Szef państwa zaznaczył, że wiele mediów na Białorusi i stojących za nimi chce bijatyki Jednak władze podjęły nawet trudne, ale zapobiegawcze środki. „Chcecie, żebym pogrążył kraj w chaosie? Więc zdepczecie mnie później i będziecie miali rację, że ja nie chroniłem, w tym ciebie i twoją rodzinę. Chcę, żeby było spokojnie, żebyśmy mogli prowadzić dialog, jeśli istnieje i jeśli jesteś w stanie coś zrobić dla kraju, stworzę Ci wszystkie warunki do pracy dla tego kraju.
Jeśli będziecie walczyć przeciwko krajowi, próbować pogrążyć kraj w chaosie i go zdestabilizować nawet najmniejszymi rzeczami, otrzymacie ode mnie natychmiastową odpowiedź. To jest moja konstytucyjna władza. Czemu mi to wypominacie ? ”- retoryczne pytanie zadał Prezydent.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko uważa pracę struktur integracyjnych za nieskuteczne w czasie pandemii i po jej zakończeniu.

„Nacjonalizm i interesy narodowe, delikatnie mówiąc, przeważyły i przeważają” – stwierdził Prezydent, charakteryzując ogólnie działalność struktur integracyjnych. Stwierdził, że szczególnie znamienna jest sytuacja w zakresie rozwoju pandemii. „Każdy zamknął się we własnym małym świecie i próbował się wydostać” – zauważył głowa państwa.

Białoruś, będąc w centrum Europy, zawsze będzie współpracować ze wszystkimi, ale nie kłaniając się komukolwiek. Szef państwa zaznaczył, że Białoruś zamierza współpracować z innymi państwami we wszystkich dziedzinach.

Białoruś przeprowadza wybory w interesie swoich obywateli, a nie międzynarodowych obserwatorów.
„Szczerze mówiąc, przeczytałem już wszystko, co zostało przygotowane” – powiedział Aleksander Łukaszenko o możliwych ocenach międzynarodowych obserwatorów. „Nie oczekujcie, że ludzie kłaniają się nam i mówią:„ Brawo Białorusini! ”Polityka to walka, ale dla nas – sztuka możliwego. Nie chcemy, aby źle o nas mówiono, ale będziemy postępować w interesie Białorusinów ”. Głowa państwa podkreślił, że chce, aby „kraj był cichy i spokojny, aby dzieci mogły normalnie rosnąć i być wychowywane bez rozglądania się wokół siebie”

Według głowy państwa młodzi ludzie i osoby bez współistniejących chorób łatwo znoszą tę infekcję. A osoby starsze powinny oczywiście stosować środki zapobiegawcze. Aleksander Łukaszenko powiedział, że temat ten został poruszony także podczas niedawnej rozmowy telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. „Dałem Putinowi radę: uważaj na siebie, bo choroba jest uleczalna (nasi lekarze są świetni, nauczyli się), ale tak wredna, jak nigdy dotąd” – powiedział białoruski lider.

Nikt nie podejmował i nie będzie podejmował represji wobec zwolenników kandydatów alternatywnych. „Nikt nie podejmował represji z naruszeniem prawa i nie będzie ich podejmował. Przestrzegaj prawa. Prawa i tylko prawa!” – podkreślił białoruski przywódca.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko opowiedział, jak planuje przeprowadzić dzień wyborczy po głosowaniu w lokalu wyborczym… „Jak zwykle dzień minie. W tej chwili nie mogę nic zmienić” – powiedział prezydent. „Będę czekać na wyniki, jak wy wszyscy”.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko jest przekonany, że stosunki białorusko-rosyjskie będą się normalnie rozwijać. Głowa państwa zaznaczył, że ostatnio zarzucił Rosji przejście ze stosunków braterskich na partnerskie. Na co Prezydent Rosji wyraźnie powiedział: „Będziemy budować z tobą braterskie stosunki. A w tym, co się dzieje, Aleksandrze Grigoriewiczu, przyjrzyjmy się bliżej. Prześlę Ci informacje, które mamy dzisiaj”.
Następnego dnia Aleksander Łukaszenko otrzymał list ze strony rosyjskiej, w którym przedstawił wszystkie fakty. Teraz są badane przez Komitet Śledczy Białorusi. „Jeśli chodzi o perspektywy (relacji białorusko-rosyjskich. – przyp. Belta), jeśli ktoś spodziewa się, że nasze stosunki z Rosją uległy całkowitemu pogorszeniu, to się myli!” – podkreślił białoruski lider.

Na podstawie:  https://www.belta.by/president/view/iz-pod-kontrolja-nichego-ne-vyjdet-lukashenko-o-bezopasnosti-grazhdan-vo-vremja-prezidentskih-vyborov-402082-2020/( tłum. własne -P.Z.)

DRODZY RODACY W KRAJU I NA EMIGRACJI !

 
Od pewnego czasu jesteśmy świadkami nadzwyczajnej aktywności i zainteresowania polskich władz i mediów wyborami prezydenckimi na Białorusi.
Od dnia wczorajszego, kiedy przy bardzo wysokiej frekwencji ( ponad 84 % uprawnionych ) odbyły się wspomniane wybory i zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem (ponad 80% oddanych głosów) dotychczasowego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki, jesteśmy świadkami już nie tylko nadzwyczajnego zainteresowania, ale wprost bezprzykładnych manipulacji medialnych i wprost kłamst, wszystkich mediów publicznych w Polsce, dotyczących i samych wyborów, i wydarzeń na Białorusi, głównie w Mińsku, po zamknięciu lokali wyborczych. Wówczas miały miejsce próby wywołania, głównie przez grupy młodzieży, chaosu społecznego i politycznego o nieobliczalnych i nieprzewidywalnych skutkach. Co gorsza, – w dniu dzisiejszym, do grona „recenzentów i arbitrów” wyborów na Białorusi i ich wyników oraz późniejszych wydarzeń – włączyli się przedstawiciele najwyższych władz państwa polskiego: prezydent, premier i minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Przypomnijmy jedynie, że Republika Białoruś, to średniej wielkości kraj europejski, którego ludność liczniejsza jest niż takich krajów jak np. Austria, Szwajcaria, Dania, Finlandia, czy Irlandia. Białoruś, to od niemal 29 lat kraj niepodległy i suwerenny, należący do ONZ od momentu powstania tej organizacji; kraj, którego ludność,jako jedna z najbardziej tragicznie, doświadczona została skutkami pierwszej, ale szczególnie drugiej wojny światowej.

Białoruś, to kraj stanowiący bramę do Eurazji, ale zarazem bufor Rosji, a tym samym kraj będący bardzo istotnym elementem równowagi politycznej i bezpieczeństwa w Europie. Przez niektórych nieodpowiedzialnych graczy geopolitycznych Białoruś może być postrzegana jako konieczny łup dla dalszych planów ekspannsji wobec Europy Środkowo-Wschodniej, a dalej Rosji. Dla polityków odpowiedzialnych i nauczonych historycznymi doświadczeniami – Białoruś, pewna swej niezawiłości i gwarancji dla trwałości jej bytu państwowego zgodnego z własnymi ramami ustroju społeczno-gospodarczego i politycznego, stanowi niezbędny czynnik stabilizacji w Europie, a w swych konsekwencjach także w Eurazji.

Dlatego wszelkie działania zmierzające do wywołania chaosu i podważenia suwerennych zasad państwowości białoruskiej należy uznać za awanturnictwo polityczne i groźbę dla pokojowego ładu nie tylko regionalnego, ale i w szerszym wymiarze geopolitycznym.

Chaos i konflikt na terenie Białorusi będzie oznaczać wciągniecie Polski i Polaków w geopolityczną grę o trudnych do oszacowania skutkach, i na pewno angażującą Polskę materialnie i ludzko – konflikt, który przyniesie straty i ofiary, a poza tym ostatecznie zniszczy autorytet Polski na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej. Polsce niepotrzebny jest ten konflikt, gdyż jeśli tylko odrzucimy zgubną ideę „euroatlantyckiej demokracji” realizowanej drogą wzbudzania konfliktów, a następnie ich „gaszenia” drogą interwencji militarnej, to możemy w pokojowej koegzystencji z Białorusią stać się inicjatorem Środkowo-Europejskiej Strefy Zdemilitaryzowanej, po wycofaniu się USA z Europy i po włączeniu do tej strefy oprócz Polski i Białorusi także Rosji ( okręg kaliningradzki), Niemiec, Austrii, europejskich krajów dawnego Układu Warszawskiego, a być może także krajów skandynawskich.
Polki i Polacy, nie pozwólmy na nieodpowiedzialne awanturnictwo polityczne obecnych władz w Polsce!
W 75 rocznicę zakończenia II wojny światowej nie pozwólmy, aby kolejny raz kosztem Polaków i innych narodów środkowo-europejskich, światowi intryganci i ludobójcy rozpętali konflikt wojenny i nienawiść !

 DO PANA ANDRZEJA DUDY, PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ,

 Żadamy powstrzymania się przez Pana od ingerencji w wewnętrzną politykę suwerennego kraju sąsiedzkiego, Republiki Białoruś, którego naród w wyborach wybrał własnego prezydenta wolą olbrzymiej większości wyborców. Pana wspólne oświadczenie z prezydentem Litwy z dnia 9 sierpnia 2020 r. uznajemy za sprzeczne z Pana obowiązkami konstytucyjnymi oraz naruszające normy prawa międzynarodowego.

Jak może Pan, w obecności prezydenta kraju, w którym nie przestrzegane są prawa mniejszośći polskiej, zwracać się do prezydenta suwerennego państwa, z apelem o „…respektowanie podstawowych wolności, praw człowieka i obywatela, w tym praw mniejszości narodowych i wolnego słowa” ?!

Jak może pan „pouczać” i prosić prezydenta Białorusi o „pełne uznanie i przestrzeganie podstawowych standardów demokratycznych…” i „oferować” gotowość do „ wspierania Białorusi na drodze do pogłębiania relacji ze zjednoczoną europejską rodziną” w sytuacji kiedy w tej „ rodzinie” toczą się nieustające kłótnie, a „ojcowie” bez pardonu wysyłają oddziały policji do tłumienia protestów ulicznych w Paryżu, Barcelonie, Stuttgarcie, Monachium, Goeteborgu, Brukseli czy Berlinie?!

 DO PANA MATEUSZA MORAWIECKIEGO, PREMIERA RZĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ,

Żądamy powstrzymania się przez Pana i przez ministrów pańskiego rządu, w pierwszym rzędzie Pana ministra spraw zagranicznych, od ingerencji w wewnętrzną politykę suwerennego kraju sąsiedzkiego, Republiki Białoruś. Pana list z dnia 10 sierpnia 2020 r. do Charlesa Michela, przewodniczącego Rady Europejskiej i Ursuli van der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej w sprawie wydarzeń na Białorusi uznajemy za naruszenie Pana obowiązków konstytucyjnych i akt sprzeczny z normami prawa międzynarodowego.

Na podstawie jakiej delegacji politycznej i czyich pełnomocnictw uważa się pan uprawniony dbać bardziej o prawa Białorusinów, niż o prawa Polaków?

Szczególnie w pana ustach wezwania do przestrzegania wolności i praw człowieka obciążone są wyjątkową hipokryzją, gdy bez wystarczających podstaw medycznych, opinii niezależnych ekspertów, łamiąc naturalne i podstawowe prawa do godności i wolności istoty ludzkiej oraz naruszając prawa gospodarcze polskich przedsiębiorców i rolników, z powodu rzekomej pandemii, wprowadza pan akty prawne sprzeczne z zasadami konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które w skutkach rujnują polska gospodarkę i budżety polskich rodzin w wymiarze pokoleniowym. A konsekwencje społeczne, oświatowe i kulturowe nieodpowiedzialnej polityki pańskiego rządu wymagać będą nadzyczajnej i kosztownej polityki resocjalizacji.

 DO DYSPONENTOW POLSKICH MEDIÓW I POLSKICH DZIENNIKARZY

 Ostatnie dwa dni dowiodły, że wszystkie tzw. media publiczne w Polsce, zarówno te rządowe, jak i rzekomo opozycyjne, poddane są tej samej zakulisowej i anonimowej kontroli i dyspozycji programowej. Skala kłamstwa, dezinformacji jaka wylewa się ze wszystkich stacji telewizyjnych, radiowych oraz platform internetowych, a dotycząca przebiegu wyborów na Białorusi oraz rzeczywistych przyczyn prób wywołania chaosu społeczno-politycznego u naszego wschodniego sąsiada, świadczą o tym, że media w Polsce to zgodny, amoralany i skorumpowany syndykat obłudy. Obiektywność i rzetelność polskich mediów publicznych jest całkowitą fikcją.

A zdecydowana większość dziennikarzy społeczno-politycznych w mediach publicznych nie ma nic wspólnego z najlepszymi tradycjami polskiego dziennikarstwa o tym profilu.

POLACY!

Pierwszy cel na drodze ku SUWERENNEJ POLSKI, to odzyskanie mediów przez Polaków, odebranie w nich władzy- kolaborantom obcych, antypolskich i antyludzkich interesów.

 w imieniu Prezydium Rady Krajowej

partii „Polska Patriotyczna”

Przewodniczący partii

Paweł Ziemiński

Łódź-Warszawa, 10 sierpnia 2020 roku